Poznajcie naszą siódemkę
Czas czytania: 2 min
Nasza siódemka rosła dzień po dniu, a my postanowiliśmy przedstawić Wam każdego malucha z osobna. Oto siedem małych osobowości z naszego pierwszego miotu (Milka x Baldur):
🎀 ALMOND CRUNCH Chocolate Wish FCI — Bąbelek
Nasza pierwsza urodzona dziewczynka — pierwszy szczeniak naszego pierwszego miotu. Przyszła na świat o 18:30, ważąc 356 g. Red merle z długim ogonkiem, czerwona obróżka. To właśnie ona otworzyła pierwszy rozdział naszej hodowlanej historii.
💚 AMARETTO DREAM Chocolate Wish FCI — Koksu
Urodził się o 19:00 jako największy szczeniak w miocie (424 g). Red tri chłopiec z ogonkiem NBT, zielona obróżka. Mimo swoich rozmiarów to prawdziwy dżentelmen — spokojny, łagodny, ustępujący miejsca mniejszemu rodzeństwu przy karmieniu.
💜 AUTUMN CARAMEL Chocolate Wish FCI — Gwiazdeczka
Przyszła na świat zaledwie 16 minut po Koksu, o 19:16, jako najdrobniejsza z miotu (322 g). Red merle z ogonkiem NBT, fioletowa obróżka. Spokojna i delikatna, ale doskonale wie, kiedy zawalczyć o swoje przy misce.
💙 ALL ABOUT CHOCOLATE Chocolate Wish FCI — Podróżnik
Urodzony o 19:45 (342 g), red tricolor z długim ogonkiem, granatowa obróżka. Najbardziej ciekawski odkrywca całej siódemki — zawsze gdzieś wędruje, gdy rodzeństwo śpi.
🧡 AMAZING TRUFFLE Chocolate Wish FCI — Trufelka
Piąta w kolejności, urodzona o 20:30 (372 g). Red tricolor z ogonkiem NBT, pomarańczowa obróżka. Delikatna i spokojna, o mocnej budowie — i uderzająco przypomina swoją mamę Milkę.
💛 ABSOLUTE CANDY Chocolate Wish FCI — Cukiereczek / Serduszko
Urodzona o 20:40 (312 g), zaledwie 10 minut po Trufelce. Red merle z długim ogonkiem, żółta obróżka. Czuła i przymilna, uwielbia wtulać się w Milkę i lizać rodzeństwo.
🩵 ALWAYS SWEET Chocolate Wish FCI — Cycu
Ostatni z siódemki, urodzony o 21:29 (352 g). Red tricolor z ogonkiem NBT, błękitna obróżka. Najgłośniejszy z całej gromadki i prawdziwy maminsynek — zawsze najbliżej Milki.
🤍 ANGELIC PRALINE Chocolate Wish FCI — Karolinka
Karolinka urodziła się jako ósma i ostatnia, o 21:37. Od pierwszych chwil była najmniejsza i najsłabsza z całego miotu. Mimo dokarmiania, nieprzespanych nocy, codziennego ważenia i wizyt u weterynarza, nie udało się jej utrzymać przy życiu.
Hodowla to nie tylko piękne chwile i narodziny szczeniąt — to również ogromna odpowiedzialność i momenty, w których mimo całego serca, wiedzy i zaangażowania nie da się wygrać z naturą. Karolinka była z nami krótko, ale na zawsze pozostanie częścią historii naszej hodowli i naszych serc. Śpij spokojnie, mała.
Każdy z nich ma już swój charakterek, choć na pełny obraz osobowości przyjdzie jeszcze czas. Będziemy Was informować, jak rosną i odkrywają świat — to dopiero początek ich historii. 🐾
Zainteresowani szczenięciem z tego miotu? Napiszcie do nas: kontakt@chocolatewish.pl